06.05.2013 Rybołów przy -3°

Dzisiaj rano -3°, kładka do czatowni bardzo śliska, trzeba uważać żeby nie wpaść do wody. Dla rybołowa takie warunki to żaden powód żeby odpuścić polowanie. Przyleciał przed wschodem słońca. Odstawił piękny spektakl. Był dwa razy, widać jedna rybka to za mało.

_MG_8659jpg_MG_8651jpg

30.04.2019 Rybożercy.

Przed rybołowową czatownią przybywa amatorów darmowej rybki. Stołówka obficie zaopatrzona, więc gości coraz więcej. Ostatnim niespodziewanym gościem była kania czarna, która tak sprytnie podebrała rybkę że nie zdążyłem zarejestrować tego momentu._MG_8548jpg_MG_8553jpg_MG_7684jpg_MG_8609jpg

29.04.2019 Złota godzina.

Ptak nadleciał w najlepszej jakiej mógł porze. Rąbek słońca dopiero co wyjrzał ponad drzewa po drugiej stronie jeziora. Rybołów dał nam dwie szanse, za pierwszym razem zgubił rybę. Drugi nalot był już bez pudła. Fotografowaliśmy razem Ewa i ja. Ewa miała ogniskową ustawioną na 100 mm, chciała uwiecznić klimat lekko zamglonego poranka na jeziorze o brzasku.  Zgubienie ryby uchwyciliśmy prawie w tym samym momencie.
_MG_8508jpg_MG_8509jpgIMG_8488jpg_MG_8523jpg